Dzień: 15 czerwca 2019

Oddanie

Oddanie

dnia 15 czerwca 2019

Boże mojego życia, to jest moim największym i najwspanialszym przywilejem, że mogę poznawać Ciebie.

Pragnę by moją największą rozkoszą, pasją i zaangażowaniem było dążenie do bliskości z Tobą. Moja dusza tęskni i wzdycha, by zjednoczyć się z Tobą i w pełni się Tobą radować. Żadna godzina nie jest tak błoga, jak każda spędzona w bliskiej społeczności z Tobą w moim sercu.

O, jakże pragnę kultywować ducha świętego czuwania i pobożnej gorliwości, by nie bać się niczego, jak tylko zasmucania czy obrażania Ciebie, błogosławiony Boże, mój Ojcze i Przyjacielu, którego kocham i pragnę zadowalać bardziej niż szukać własnego szczęścia. Moja najgłębsza radość wypływa z uwielbiania Ciebie i podobania się Tobie – oby to był mój najwyższy cel i wytrwałe dążenie!

Chcę poświęcać mój czas tylko dla Ciebie, składać wszelkie me troski w Twoje ręce, być oddany całkowicie do Twojej dyspozycji, nie kierując się własnym pragnieniem i nie szukając własnej korzyści. Pomóż mi, proszę, tak żyć każdego dnia, czynić Ciebie początkiem i celem wszystkiego, tak, abym nigdy, nawet na chwilę, nie kochał mojego grzesznego „ja”!

Głębia

Głębia

dnia 15 czerwca 2019

Panie Jezu, uzdalniaj mnie, proszę, do głębokiej pokuty i daj mi wstręt do grzechu i lęk przed jego popełnianiem! Pomóż mi stronić od grzechu za wszelką cenę aby moje serce należało wyłącznie do Ciebie!

Udziel mi głębszego zaufania, tak, abym niczego nie hołubił, ale by wszystko w moim życiu należało do Ciebie, bo Ty prawdziwie jesteś źródłem mojego istnienia i moim odpocznieniem!

Daj mi głębsze poznanie Ciebie jako Zbawiciela, Władcy, Pana i Króla! Daj mi większą moc w modlitwie, głębszą rozkosz w Twoim Słowie, pełniejsze poznanie prawdy! Daj mi więcej świętości w mowie, myślach, działaniu abym nie szukał wartości poza Tobą!

Przeoraj mnie głęboko, wielki Panie, niebiański Gospodarzu, aby moja istota była uprawnym polem z korzeniami łaski rozchodzącymi się daleko i szeroko, tak abyś Ty jedynie był we mnie widziany, Twoje piękno złocące się jak żniwo w okresie lata, Twoja obfitość jak jesienne zbiory!

Nie mam innego PANA poza Tobą, innego prawa prócz Twojej woli, innej rozkoszy poza Tobą, innego bogactwa jak tylko te, które od Ciebie pochodzi, innego dobra prócz Twego błogosławieństwa, innego pokoju poza tym, który dajesz Ty. Jestem nikim prócz tego, kim Ty mnie czynisz. Nie mam nic prócz tego, co otrzymuję od Ciebie. Choć jestem nikim, Twoja łaska obdarza mnie wszystkim – całym bogactwem niebios!

Badaj mnie, o Boże, i napełniaj Twoją żywą wodą!