Aktualności

BRATERSKA MIŁOŚĆ

BRATERSKA MIŁOŚĆ

dnia 30 grudnia 2017

Patrzcie, jaką miłość okazał nam Ojciec, że zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy. Dlatego świat nas nie zna, że jego nie poznał. (1 J. 3,1)

W swoim Pierwszym Liście, Jan apostoł dzieli się z nami niezwykłym przesłaniem. Pisze on: „Patrzcie, jaką miłość okazał nam Ojciec, że zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy. Dlatego świat nas nie zna, że jego nie poznał” (1J.3,1). Cechą charakterystyczną pierwotnego Kościoła była wszechogarniająca braterska miłość. Miłość ta wypełniała serca wierzących i przemieniała ich życie. Przemienione życie Kościoła Jezusa Chrystusa skutecznie natomiast odróżniało Kościół od pozostałych członków ludzkiej społeczności. To rozdzielenie Kościoła i świata znakomicie widać w postawie tych, którzy nie byli związani z Kościołem. Reakcje tych ludzi zostały zanotowane przez Łukasza, autora Księgi Dziejów Apostolskich, w rozdziale 5. tej księgi. Czytamy tam w wersecie 13.: „Z postronnych jednak nikt nie ośmielał się do nich przyłączać; ale lud miał ich w wielkim poważaniu”. Ten lud, o którym wspomina Łukasz, to Żydzi zapełniający regularnie Świątynie Heroda .

Strzeżcie się tych czterech rodzajów kaznodziejów.

Strzeżcie się tych czterech rodzajów kaznodziejów.

dnia 27 grudnia 2017

Księga Hioba została napisana około 500 lat przed spisaniem Księgi Rodzaju przez Mojżesza, i jest ona pierwszą księgą natchnionego Pisma Świętego. Zauważamy w niej początki fałszywego nauczania mówiącego o tym (tak powszechnego w dzisiejszym chrześcijaństwie), że “zdrowie i bogactwo” są dowodem Bożego błogosławieństwa.

Elifaz, Bildad i Sofar byli trzema kaznodziejami, którzy przybyli do Hioba i powiedzieli mu, że utrata zdrowia i bogactwa dowodzi stracie Bożego błogosławieństwa w jego życiu. Podstawowym przesłaniem ich słów było to, że Boże błogosławieństwo zawsze wiąże się z życiem w dobrobycie i zdrowiu.

dnia 25 grudnia 2017

Mój Chrystusie

 

Uwolnij mojego ducha

pozwól mi ulecieć blisko

jak najbliżej Twej świętej obecności

Pozwól mi rozkoszować się

pełnią Twojej miłości i chwałą

której nie pojmuje jeszcze moja istota

KIEDY LUDZIE ŚPIĄ

KIEDY LUDZIE ŚPIĄ

dnia 23 grudnia 2017

Inne podobieństwo podał im, mówiąc: Podobne jest Królestwo Niebios do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. A kiedy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel i nasiał kąkolu między pszenicę, i odszedł.

Miłość do pieniędzy może zaślepić nasz wzrok duchowy

Miłość do pieniędzy może zaślepić nasz wzrok duchowy

dnia 20 grudnia 2017

W Księdze Liczb 22-24, czytamy historię Balaama. Jest w niej ważny fragment dotyczący kilku spraw. Kiedy król Balak zaprosił proroka Balaama, aby przyszedł i przeklął Izraela, Balaam zaczął szukać woli Bożej w tej sprawie. I Bóg wyraźnie powiedział Balaamowi, żeby tam nie szedł. Jednak niedługo po tym, król Balak obiecał, że jeśli przyjdzie, odda mu honor oraz więcej zapłaci. Wtedy Balaam zaczął ponownie szukać woli Bożej. W jakim celu Balaam ponowił szukanie Bożej woli, kiedy Bóg, który już od samego początku znał skutki danej decyzji i już raz powiedział mu, aby tam nie szedł. Balaam chciał się tam udać po pieniądze i honor. Biblia mówi, że Balaam ukochał zapłatę za czyny nieprawe, “ (2 Piotra 2:15).

dnia 18 grudnia 2017

Dłonie Dürera

 

Złożone do modlitwy dłonie Dürera

okrzyk i westchnienie doskonałości

tak odkryta istota człowieczeństwa

skupiona na Absolucie

POZNANIE PRAWDY

POZNANIE PRAWDY

dnia 16 grudnia 2017

I poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi. (J. 8,32)

„Poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi” (J. 8,32) – powiedział Jezus do Żydów, którzy w Niego uwierzyli.

To kluczowe stwierdzenie naszego Pana ciągle pozostaje niedocenione. Sięgając do Ewangelii Mateusza (16,24-25), znajdujemy uczniów, którzy uwierzyli Jezusowi. Słyszą oni niezwykłe wezwanie: „Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój, i niech idzie za mną”.

Współpraca oraz społeczność z Chrystusem

Współpraca oraz społeczność z Chrystusem

dnia 13 grudnia 2017

Podczas wesela w Kanie Galilejskiej, Jezus sam z siebie mógł napełnić stągwie winem. Jednak wtedy, nie byłoby tu żadnej współpracy z człowiekiem. Byłoby to jednoosobowe widowisko. Słudzy jednak zostali zaproszeni do udziału w tym cudzie, wykonując swoją część – łatwą część – napełnienia stągwi wodą. Następnie Jezus wykonał trudną część – przekształcenia jej w wino (J 2: 1-11).

Podobnie, przy nakarmieniu pięciu tysięcy. Pomimo tego, że Jezus był w stanie sam ich nakarmić, nie zrobił tego. Poprosił małego chłopca, by dał mu swoje pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, i we współpracy z nim nakarmił pięć tysięcy (Jan 6:1-13). Mały chłopiec zrobił wszystko, co mógł; również Jezus uczynił wszystko co mógł!