Bycie napełnionym Duchem Prawdy
dnia 22 stycznia 2026
Duch Święty nazywany jest Duchem Prawdy. Jezus powiedział: „Lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi.” (Ewangelia Jana 16:13)
Chcę, aby moje życie było całkowicie prawdziwe od głowy do stóp, ponieważ właśnie na tym polega naśladowanie Jezusa. Jezus powiedział: „Ja jestem prawdą”. Tak często nawet chrześcijańscy kaznodzieje są dyplomatyczni w sposobie, w jaki przemawiają do innych. Mówią: „Jeśli powiem to w ten sposób, to może spowodować pewne problemy, więc lepiej będę dyplomatyczny”. Jezus zawsze mówił prawdę wprost i bezpośrednio, i nigdy nie używał dyplomacji aby osiągać osobiste korzyści. Zawsze mówił prawdę wprost i bezpośrednio. Nie mam na myśli tego, że był nieuprzejmy. Uważam, że powinniśmy być uprzejmi i rozważni, mówiąc prawdę (nie niegrzeczni) – zawsze powinniśmy być uprzejmi, gdy rozmawiamy z innymi ludźmi – ale mówię o mówieniu prawdy, która dotyczy ciebie samego. Musimy być szczerzy wobec samych siebie.
Czy wiesz, że Duch Święty prowadzi nas do całej prawdy? Pierwszym grzechem, który został osądzony we wczesnym kościele, nie był grzech chciwości, lecz grzech nieuczciwości. W Dziejach Apostolskich 5 Ananiasz i Safira widzieli wielu ludzi sprzedających swoje posiadłości i przynoszących pieniądze do stóp apostołów (wiele osób czyniło tak w Dziejach Apostolskich 4:34–35). Ananiasz i Safira również pragnęli zyskać w kościele reputację osób szczerych i całkowicie oddanych Bogu, więc sprzedali część swojej ziemi, ale nie oddali całej kwoty apostołom, tak jak robili to inni. Załóżmy, że sprzedali ziemię za 100 000 rupii i zatrzymali 50 000 rupii, przekazując kościołowi 50% kwoty. Gdyby ktoś dzisiaj sprzedał swoją posiadłość i przekazał Bogu 50% dochodów, nazwalibyście tę osobę oddanym chrześcijaninem! Ale Ananiasz został zabity nie z powodu tego, co dał lub nie dał, ale dlatego, że skłamał.
Stał w kolejce razem z innymi i milczał, gdy ludzie składali swoje pieniądze u stóp apostołów. On również położył swoje pieniądze i odszedł. Gdy odchodził, Piotr powiedział: „Ananiaszu, wróć tutaj”. Bóg dał Piotrowi rozeznanie, że ten człowiek był kłamcą. Piotr powiedział mu w Dziejach Apostolskich 5:4: „Czyż póki ją (ziemię) miałeś, nie była twoją, a gdy została sprzedana, czy nie mogłeś rozporządzać pieniędzmi do woli? Cóż cię skłoniło do tego, żeś tę rzecz dopuścił do serca swego?” – nikt nie prosił cię o oddanie 50%, 10% ani nawet 1% – dlaczego więc to zaplanowałeś? – „Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu”. Ananiasz mógłby powiedzieć: „Ja nawet nie otworzyłem ust! Nie powiedziałem ani słowa”. Ale czy wiesz, że można skłamać Bogu, nie otwierając ust? Ananiasz po prostu stał w kolejce, położył pieniądze u stóp apostołów i odszedł. Nie otworzył ust, a jednak w tym działaniu było kłamstwo. Na tym polega hipokryzja — to udawanie czegoś co nie jest prawdą.
Możesz przyjść na społeczność i udawać, że jesteś całym sercem oddany Bogu i kłamać. Jeśli siedzisz z innymi, udając pełne oddanie, podczas gdy nie jesteś oddany, jesteś kłamcą, nawet jeśli nie otwierasz ust. Możesz śpiewać Jezusowi „Weź moje srebro i złoto, nie zatrzymam ani grosza”, ponieważ śpiewasz razem z innymi, a melodia i słowa są ładne, ale możesz być absolutnym kłamcą, ponieważ nie mówisz tego szczerze. Wielu chrześcijan w niedzielę kłamie Bogu więcej niż w jakimkolwiek innym dniu tygodnia z powodu pieśni, które śpiewają! Jeśli śpiewasz „Wszystko oddaję Jezusowi”, ale nie oddałeś wszystkiego, to jesteś kłamcą.
Możesz nie usłyszeć kaznodziei mówiącego ci prawdę, ale musisz ją usłyszeć, bo to jest prawda. Jeśli oddałeś wszystko Chrystusowi, to mów to; jeśli nie, lepiej milcz albo powiedz: „Panie, chcę oddać wszystko, ale jeszcze tego nie zrobiłem”. To jest bardziej uczciwe. Nie ma znaczenia, że nie pasuje to do melodii, którą śpiewają inni. Ty bądź szczery wobec Boga.
Jaki jest tego rezultat? W 2 Liście do Tesaloniczan 2:10 jest mowa o tych, którzy nie przyjmują miłości prawdy. Umiłowanie prawdy to coś więcej niż mówienie prawdy. Można mówić prawdę, ale wyższym poziomem jest umiłowanie prawdy. Mam tak ogromne pragnienie mówienia prawdy, że ją kocham i nie chcę, aby kiedykolwiek znalazło się we mnie jakiekolwiek kłamstwo. Jeśli nie przyjmie się miłości prawdy, by zostać zbawionymi od wszelkiego kłamstwa, wówczas 2 List do Tesaloniczan 2:11 mówi nam o konsekwencji: Sam Bóg zsyła na takich ludzi ostry obłęd. To jeden z najbardziej przerażających wersetów w Nowym Testamencie.
Jeśli nie miłujesz prawdy, drogi przyjacielu, powiem ci wprost: Wszechmogący Bóg sprawi byś został oszukany.
Szatan jest oszustem. Twoje pożądliwości cię zwodzą. Twoje serce jest kłamliwe.
Co więcej, jeśli Wszechmogący Bóg, który jest twoją jedyną nadzieją na ochronę przed oszustwem, zdecyduje się pozbawić cię zdrowego myślenia, nie ma dla ciebie nadziei. 2 List do Tesaloniczan 2:11 mówi, że Bóg sprawi, iż uwierzysz w kłamstwo. Dlaczego? Z jednego powodu: nie przyjmujesz miłości prawdy.
Czy wiesz, jaki był pierwszy grzech wspomniany w Biblii? Było to kłamstwo, gdy Szatan okłamał Ewę, mówiąc: „Na pewno nie umrzecie” (Księga Rodzaju 3:4). To jest pierwszy grzech wspomniany w Biblii — kłamstwo. Jaki jest ostatni grzech wymieniony w Biblii? Jeśli przejdziesz do ostatniego rozdziału Biblii, zobaczysz, że kłamstwo jest również ostatnim wymienionym grzechem. W Objawieniu 22:15 napisane jest, że ci, którzy kłamią, znajdą się poza świętym miastem. A więc pierwszym i ostatnim grzechem wymienionym w Biblii jest kłamstwo. Pierwszym grzechem osądzonym we wczesnym kościele było kłamstwo. Ludzie, na których Bóg zsyła obłęd, to ci, którzy nie kochają prawdy.
Bardzo ważne jest, abyśmy potraktowali to poważnie. „Niech wasze tak będzie tak, a wasze nie niech będzie nie” (Ewangelia Mateusza 5:37). To uchroni nas przed zwiedzeniem. Jezus powiedział: „Ja jestem Drogą”. Wszyscy to rozumiemy. Uznajemy, że Jezus jest Drogą i Życiem. Ale powiedział On również: „Ja jestem Prawdą – Ja jestem rzeczywistością” (Ewangelia Jana 14:6).
Dawid mówi w Psalmie 51:6, gdy wyznaje swój grzech po upadku z Batszebą: „Panie, zdaję sobie sprawę, że pragniesz prawdy w głębi serca.” Dawid musi jednak przyznać, że był hipokrytą. Mógł zabić Goliata, pokonać Filistynów, ale był hipokrytą w sercu. Zgrzeszył z Batszebą i próbował to ukryć. Potem pozbył się jej męża i poślubił ją. Prawda w najgłębszym wnętrzu jest jedną z cudownych rzeczy, które możemy mieć dzisiaj dzięki Duchowi Świętemu. Duch Prawdy ma moc uczynić nas szczerymi aż do najgłębszego wnętrza naszego życia i serca.
Objawienie Jana 14 mówi o pewnych ludziach stojących z Barankiem na górze Syjon. Objawienie 14:4 mówi o grupie zwycięzców, którzy podążają za Barankiem, gdziekolwiek On się udaje. Jedną z ich cech charakterystycznych jest to, że „w ich ustach nie znaleziono kłamstwa” (Objawienie 14:5). Ludzie są kłamcami od momentu narodzin. Czytamy o tym w Psalmie 58:3. Ale oto tutaj mamy grupę ludzi, którzy są całkowicie uwolnieni od kłamstwa, tak że nie ma w nich żadnego kłamstwa. Stali się podobni do Jezusa: pełni prawdy! Chcę was zachęcić: musimy oczyścić się z każdego rodzaju kłamstwa.
Nawet jeśli musisz zapłacić cenę za mówienie prawdy, jeśli staniesz po stronie prawdy i postanowisz wyeliminować kłamstwo ze swojego życia, wtedy twoje życie będzie czyste. Będziesz mógł oglądać Boga. Nigdy nie zostaniesz zawiedziony przez kłamstwa, które krążą dziś w chrześcijańskim świecie. Poznasz prawdę, ponieważ sam Bóg objawi ci prawdę i nie będziesz oszukany co do swojego własnego duchowego stanu.
Zac Poonen