Dzień: 2026-04-21

Lęk jest obrazą dla Boga

Lęk jest obrazą dla Boga

dnia 21 kwietnia 2026

Dla wielu ludzi lęk nie jest grzechem, podobnie jak gniew, chciwość, pogoń za uznaniem, nienawiść do wroga czy niewinne kłamstwa.

Wielu nazywa takie rzeczy po prostu słabością. Dopóki będziesz to nazywać „słabością”, nigdy się od tego nie uwolnisz. Jezus nie przyszedł, aby nas zbawić od słabości; przyszedł, aby nas zbawić od grzechu. Jeśli wyznamy coś jako grzech, Jezus nas od tego uratuje. Jeśli jednak spróbujesz nadać mu bardziej subtelną nazwę, nigdy się od niego nie uwolnisz. Nazwij coś tak dosadnie, jak tylko potrafisz: nazwij pożądanie „cudzołóstwem”, gniew „morderstwem”, a miłość do pieniędzy „nienawiścią do Boga”, a będziesz wolny, ponieważ zobaczysz, jak wielkim jest to złem.

Jeśli uważasz, że rak jest równoważny z kaszlem czy z przeziębieniem, nie potraktujesz go poważnie. Wielu ludzi traktuje te grzechy bardzo lekko, mimo że Jezus tak stanowczo się im sprzeciwiał. Nie winię ich za to, ponieważ uważam, że to ich przywódcy i nauczyciele nie nauczyli ich tego . Powszechnie brakuje chrześcijańskich kaznodziejów i nauczycieli, którzy głoszą całą prawdę Bożą, i którzy nie dążą do zdobycia ludzkiej sławy. Tylko nieliczni kaznodzieje nie pragną cudzych pieniędzy, ale chcą jedynie głosić prawdę, by poprowadzić lud Boży ku duchowej pomocy. To tak, jakby lekarz nie był zainteresowany twoimi pieniędzmi, ale pragnął doprowadzić cię do zdrowia. Takich kaznodziejów jest bardzo niewielu.

Ludzie nazywają lęk słabością. To nie jest tylko słabość.

Trzykrotnie w Ewangelii Mateusza 6:25-34 Jezus Chrystus, Pan całego wszechświata, mówi: „Nie martwcie się”. W ciągu zaledwie dziesięciu wersetów Pan powtarza te słowa trzy razy. To jest ten sam Pan, który nakazał nam nie zabijać, nie cudzołożyć i nie kraść. Zbierzmy to wszystko razem: „Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij i nie martw się”. Które z tych nakazów nie jest grzechem? Czy możesz powiedzieć: „No cóż, martwię się tylko raz lub dwa razy w tygodniu”? To tak, jakby powiedzieć: „Cóż, zabijam ludzi tylko raz lub dwa razy w tygodniu” albo: „Cudzołożę raz lub dwa razy w tygodniu, niezbyt często”.

Dlaczego niektóre grzechy traktujemy poważnie, a inne nie? Ponieważ nauczyciele tego nie nauczyli. Strach nie jest słabością lecz grzechem, tak jak grzechem jest morderstwo. Skąd wiemy, co jest grzechem? Jeśli Bóg mówi, że nie wolno tego robić, to jest to grzech. Jeśli Bóg powiedział, że musisz kochać swoją żonę, nawet jeśli jest ona złą kobietą, to musisz ją kochać, ponieważ tak powiedział Bóg. A jeśli Bóg nakazał czegoś nie robić, to nawet jeśli nie uważasz tego za zło, nie rób tego, bo to jest złe. Nie chodzi o to, że uważam, iż cudzołóstwo jest złe. To Bóg powiedział: „Nie rób tego”. On powiedział: „Nie martwcie się” i „Nie lękajcie się”. Chcę uznać za złe te rzeczy, których Bóg zabronił.

Lęk niszczy moją więź z Bogiem. Lęk mówi, że Bóg się o mnie nie troszczy. To obraza dla Boga. Co pomyślałbyś o czteroletnim dziecku, które je ze śmietników? W naszym kraju jest wiele takich dzieci. Niestety, nie mają one rodziców, którzy by o nie dbali. Czy nasz Ojciec Niebieski jest taki? Czyż nasz Ojciec Niebieski nie troszczy się o nas? Stawianie naszego Ojca Niebieskiego w tej samej kategorii, co ojców tych dzieci jedzących ze śmietników, jest dla Niego obrazą. Te dzieci nie wiedzą, skąd wezmą następny posiłek i mają prawo być pełne lęku, ponieważ ich ziemscy ojcowie o nie nie dbają. Ale jeśli masz Ojca Niebieskiego i się zamartwiasz, to znaczy, że twierdzisz, iż twój Ojciec Niebieski również tak postępuje.

„Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje” (werset 25). Nie zamartwiajcie się o swoje życie – o to, co zjecie, co wypijecie, ani o swoje ciało. Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm i odzienie? Łukasz podaje przykład ptaków na niebie: nie sieją, nie żną ani nie gromadzą w spichlerzach, a jednak wasz Ojciec Niebieski je karmi. Ile razy widziałeś martwego ptaka na drodze? To naprawdę rzadki widok. Myślę, że na palcach jednej ręki mógłbym policzyć, ile razy w całym swoim życiu widziałem martwego ptaka na drodze. Czy widzieliście ptaki przymierające głodem? To niezwykle rzadkie. Na ziemi żyją miliony ptaków i one znajdują pożywienie, mimo że nie sieją i nie żną, i muszą szukać jedzenia. Kto je karmi? Jezus powiedział, że wasz Ojciec Niebieski je karmi. On nie jest ich Ojcem Niebieskim; On jest naszym Ojcem Niebieskim. Dla nich jest Stwórcą i je karmi, ale dla nas jest nie tylko naszym Stwórcą, On jest naszym Ojcem. Czy nie jesteście warci dużo więcej niż te ptaki?

Przeczytałem kiedyś krótki wierszyk, który bardzo mi się spodobał. Opowiada o prowadzących rozmowę dwóch małych ptaszkach. Rudzik rzekł do wróbla: „Naprawdę chciałbym wiedzieć, dlaczego ci zatroskani ludzie tak pędzą i wciąż się martwią?”. Wróbel odpowiedział rudzikowi: „Przyjacielu, myślę, że to dlatego, że nie mają Ojca Niebieskiego, który dbałby o nich tak, jak dba o ciebie i o mnie”.

Musimy pamiętać, że to nie jest tylko piękna opowiastka. Myślenie, że Bóg nie dba o każdą naszą troskę, jest zniewagą dla Niego.

Jakie jest rozwiązanie? Biblia w Liście do Filipian 4:6 mówi, aby o nic się nie martwić. To absolutnie jednoznaczne stwierdzenie: „O nic się już nie martwcie”. Musimy jednak coś zrobić z przyczyną lęku. Być może zmagasz się teraz z jakimś problemem i nie wiesz, co będzie dalej. Co powinieneś zrobić? Bóg nie mówi, żeby nic nie robić, ale On mówi, żeby się o to modlić. Przedstawianie próśb oznacza wyłuszczenie Bogu konkretnej sprawy i powiedzenie Mu dokładnie, na czym polega problem. Po prośbie, nie zapomnij dopełnić modlitwy dziękczynieniem. Dziękczynienie jest podziękowaniem: „Dziękuję Ci, Ojcze, za wysłuchanie mojej modlitwy i dziękuję za troskę o mnie”. Składanie Bogu podziękowań jest jak pokwitowanie czyli potwierdzenie, że mój list dotarł przed oblicze Boga, i że On go otrzymał. To właśnie wyznaję, mówiąc: „Dziękuję Ci, że mnie wysłuchałeś”.

A kiedy zrobisz te dwie rzeczy, jak mówi List do Filipian 4:7, wtedy „pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum (którego nie jesteśmy w stanie pojąć), będzie strzec (słowo »strzec« ma tu pochodzenie wojskowe, jak twierdza) serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie”.

Wolność od lęku to przykazanie, któremu musimy być posłuszni. Kiedy uwolnisz się od lęku, uwolnisz się także od ogromu zniechęcenia. To wspaniały krok, który musimy podjąć.

Zac Poonen