MOJE BIURKO

 

Bałagan pełen elegancji
zapach papieru z podstarzałych gazet
ołówki niedbale rozrzucone
i stos woluminów
uwielbiam nurkować 
w tym bezkresie marzeń

Centralne miejsce to Biblia
ta grecka nadzwyczaj cenna
to takie biurkowe odkrycie
świat rodzących się zdarzeń

Mijają długie godziny
czas spłoszył się i drzemie
ukrył gdzieś tarczę cyferblatu
dziś chyba na czas już nie zdąży

A pióro
w mojej dłoni
idąc spokojnie równym ściegiem pisma
cierpliwie zdobi pustą przestrzeń
cudnie pachnących ryz papieru

Ta grecka ciągle mi pięknieje
ta polska nader żywe słowo
to słowo gra mi na strunach serca
a serce wyrywa się ku Bogu

To moje biurko
cudowny bałagan
tak elegancki i tak subtelny
zachwycasz mnie Panie
i jestem Ci wdzięczny
za papier za pióro
i za Twoją dobroć

Dedykuje swojej żonie

Andrzej Cyrikas