Kategoria: Modlitwy i słowa

Miłość Chrystusowa – cz.1

Miłość Chrystusowa – cz.1

dnia 12 listopada 2018

Kiedy patrzę na ludzi przekonanych, iż należą do Chrystusa, moje serce często pełne jest bólu i smutku. Niestety ci, którzy uważają siebie za chrześcijan, żyją w grzechu i zagubieniu; nie znajdują w sobie pragnienia bliskości Chrystusa i nie szukają oblicza Boga ani w modlitwie, ani w Świętym Bożym Słowie.

Przyglądam się małżeństwom ludzi, których Pan powołał do świętości i płaczę w duchu, widząc ich ogromne cierpienia i zagubienie. Rozmawiam z nimi i wiem, że wielu z nich pragnęłoby cofnąć czas i nie podejmować decyzji, które dzisiaj przynoszą im smutek, a nawet rozpacz.

Ileż to razy słyszałem ludzi skarżących się, że ci którym zaufali, a w szczególności współmałżonkowie czy współmałżonki skutecznie zawiedli to zaufanie. Takie wyznania są często wyrazem bezsilności, a niejednokrotnie głębokiej depresji tych, których serca zostały głęboko zranione.

Cudowny Zbawiciel

Cudowny Zbawiciel

dnia 29 października 2018

„Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie, który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej” (Flp 2,5-8).

Czytając ten krótki fragment Listu do Filipian dotykamy niezwykłego Bożego objawienia. Oto apostoł Paweł, pisząc o Chrystusie, mówi nam, że Boży Syn, dla ratowania ludzi, zechciał „uczynić siebie pustym, przybrawszy kształt sługi” (Flp 2,7 – tłum dosł.). Uczynił to wszystko, jak napisał apostoł, aby „stać się człowiekiem i dać znaleźć swoją postać, jako postać człowieka” (Flp 2,7 – tłum. dosł.).

Mali ludzie w Kościele

Mali ludzie w Kościele

dnia 8 października 2018

Mali ludzie dalecy są od wszelkich ideałów, świat prawdziwych idei jest im obcy i wręcz przez nich odrzucany.

Mali ludzie nienawidzą prawdy! Ich brzuch, który stał się ich bogiem, wystarcza im za pełnię objawienia.

Mali ludzie zawsze gotowi są do walki o kropki i przecinki w biblijnym tekście, bo tylko tyle z Bożego Słowa zrozumieli.

Mali ludzie uwielbiają werbalne bitwy o wszystko, czego w ich mniemaniu uczy Biblia. Mali ludzie nie rozumieją tylko, że toczą te bitwy o to, czego w Biblii nie napisano.

Jestem niekonstytucyjny

Jestem niekonstytucyjny

dnia 1 października 2018

Jestem niekonstytucyjny, bo wierzę w Jednego, Prawdziwego i osobowego Boga oraz służę Mu całym sercem, całą duszą, całym umysłem i wszystkimi siłami – a Konstytucja tego nie przewiduje.

Jestem niekonstytucyjny, bo zgodnie z tym, czego naucza Słowo Boże wierzę, że ludzie, którzy nie zaufają Zbawicielowi, Jezusowi Chrystusowi, z powodu swoich grzechów zostaną wrzuceni do piekła z ciałem i duszą – a Konstytucja tego nie przewiduje.

Jestem niekonstytucyjny, bo uważam, że ponad wszystko winien jestem lojalność i wierność mojemu Zbawicielowi – a Konstytucja tego nie przewiduje.

Jestem niekonstytucyjny, bo wierzę, że każdy człowiek poddany jest ocenie Bożego Prawa, a ono bezbłędnie wskazuje winnych – a Konstytucja tego nie przewiduje.

Jestem niekonstytucyjny, bo wierzę, że tylko pytając Boga o to, co winienem czynić i czyniąc Jego wolę, postępuję słusznie – a Konstytucja tego nie przewiduje.

Jestem niekonstytucyjny, bo żadna ludzka konstytucja nie może aprobować stanu, który Bóg uznaje za niekonstytucyjny – a Konstytucja tego nie przewiduje.

Jestem niekonstytucyjny, bo wierzę, że każda władza pochodząca od Boga musi być mądra, uczciwa i nie może zdradzać tych, którzy powierzyli jej mandat rządzenia – a Konstytucja tego nie przewiduje.

Jestem niekonstytucyjny, bo jestem wolnym w Chrystusie i myślącym człowiekiem – a Konstytucja tego nie przewiduje.

Andrzej Cyrikas

NIEWYPOWIEDZIANA MODLITWA

NIEWYPOWIEDZIANA MODLITWA

dnia 17 września 2018

Pokorny język docenia już wartość ciszy

i słowa zamarły

Trwają teraz w oczekiwaniu na audiencję

pełne świętego niewypowiedzenia

Oszołomione milczenie

wciąż biega ulicami nieba ucząc się

mądrości Słowa

W uniżeniu

próbuje skłonić umysł do stóp Odwiecznego

chce bowiem wreszcie spocząć

 w Jego miłości

KŁAMCA i KŁAMSTWO

KŁAMCA i KŁAMSTWO

dnia 3 września 2018

„Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa” (J. 8,44).

Nikt, kto używa kłamstwa nie może powiedzieć, iż nie uświadamia sobie jego obecności w swoim życiu. Wszyscy bowiem używamy kłamstwa tylko w jednym celu – pragniemy kłamstwem zakryć prawdę!

Chrystus powiedział, że jest jeden ojciec kłamstwa i jest nim diabeł. Oznacza to, że diabeł obdarował nas, kłamców, swoim nasieniem, a z tego właśnie nasienia poczęło się w nas kłamstwo! Zanim więc użyjemy kłamstwa, to najpierw musimy w duchowym wymiarze dopuścić się aktu cudzołóstwa z diabłem. Tylko bowiem ten, kto duchowo sypia z diabłem, może przyjąć jego nasienie i wtedy właśnie diabeł staje się ojcem wspólnego z nim dziecka, czyli kłamstwa.

Kłamstwo, które ubrane jest w diabelską ciemność, zawsze będzie próbowało uniemożliwić poznanie prawdy; prawda jednakże jest uosobiona w Chrystusie i nie może jej zniszczyć – to Chrystus jest zwycięzcą diabła i jego dzieł.

Sięgając po kłamstwo, pozwalamy sobie na uprawianie z diabłem duchowego seksu i stajemy się jego nałożnicą, która za marne błyskotki sprzedaje nieustannie swoją duszę. Owocem takiego postępowania jest nieprzenikniona ciemność, która wraz z kłamstwem zatruwa nasze życie. Żyjąc w tej ciemności stajemy się niewolnikami oszustwa, w które powoli zaczynamy wierzyć.

Pamiętajmy jednak, że nie jesteśmy skazani na życie w kłamstwie, ciemności i śmierci – wystarczy jeden krok wiary ku światłości, a znajdziemy się w ramionach Zbawiciela. Tylko On używając swojej świętej krwi obmyje nasze duchowe szaty, a kłamstwo i ciemność pozostaną przy ojcu kłamstwa.

Andrzej Cyrikas